INAUGURACJA MARZEŃ! WALEC Z ZAKRZOWA MIAŻDŻY KS ŁOZINĘ 7:0!
Zapowiadaliśmy, że jako beniaminek Klasy Okręgowej nie zamierzamy być tylko tłem. Ostrzegaliśmy, że nasze ambicje sięgają wysoko i chcemy zrobić furorę już od pierwszej kolejki. I dokładnie to zrobiliśmy! Wymarzony początek sezonu stał się faktem! W historycznym meczu otwarcia na własnym stadionie ZKS Polar Wrocław zdemolował KS Łozina aż 7:0, wysyłając jasny sygnał do reszty stawki: Twierdza Zakrzów jest nie do zdobycia!
Od momentu, gdy sędzia zagwizdał po raz pierwszy, na boisku przy Niepodległości istniała tylko jedna drużyna. Błyskawicznie przejęliśmy środek pola, zdominowaliśmy gości w niemal każdym piłkarskim aspekcie i zepchnęliśmy ich do głębokiej defensywy. Byliśmy szybsi, silniejsi i konkretniejsi. Niestety, o ile kreowanie akcji przychodziło nam z dziecinną łatwością, o tyle pod samą bramką rywala, potwornie szwankowała skuteczność.
Marnowaliśmy sytuacje, które po prostu musiały skończyć się w siatce. Brakowało zimnej krwi, ostatniego podania, a momentami zwykłego szczęścia. Do szatni schodziliśmy z wynikiem 2:0, co oczywiście dawało komfort i pełną kontrolę nad meczem, ale w naszych szeregach czuć było spory niedosyt. Obiektywnie rzecz biorąc, przy tak miażdżącej przewadze i liczbie wykreowanych szans, losy spotkania powinny być rozstrzygnięte już po 45 minutach, a KS Łozina powinna dziękować losowi, że nie schodziła na przerwę z dużo większym bagażem bramek.
W przerwie w szatni musiało paść kilka mocnych słów na temat wykończenia, bo na drugą odsłonę biało-niebieska maszyna z Zakrzowa wyszła ze zdecydowanie lepiej wyregulowanymi celownikami. Nie zadowoliliśmy się dwubramkowym prowadzeniem, weszliśmy na jeszcze wyższe obroty i po prostu rozjechaliśmy przeciwnika.
Byliśmy wreszcie do bólu bezwzględni. Kolejne trafienia sypały się jak z rękawa, a fenomenalna gra całej drużyny sprawiła, że goście marzyli już tylko o końcowym gwizdku i powrocie do domu. Wynik 7:0 to absolutna demolka i choć idzie w świat budząc ogromny respekt, to z przebiegu całego meczu, zwłaszcza pamiętając rażącą nieskuteczność z pierwszej połowy, stanowił on dla rywali najniższy wymiar kary.
Dziękujemy za wsparcie!
Ogromne brawa należą się wszystkim zawodnikom za perfekcyjne wejście w nowy sezon i pokazanie prawdziwego charakteru. Jednak ten spektakl nie byłby kompletny bez Was – naszych kibiców!
Dziękujemy za niezwykle liczne przybycie na inaugurację. Zrobiliście to ponownie! Stworzyliście na trybunach fantastyczną atmosferę, udowadniając, że jesteście naszym dwunastym zawodnikiem. Wasz doping niósł chłopaków do przodu przez pełne 90 minut. Wspólnie pokazaliśmy, że na Zakrzowie tworzymy coś wielkiego. Lepszego otwarcia „Okręgówki” nie mogliśmy sobie wyobrazić!
Polar Wrocław 7:0 (2:0) KS Łozina
Bramki:
Polar – Pancerz 2x, Zasiadczyk 1x, Fitowski 1x, Miziniak 1x, Siewiera 1x, Kotecki 1x
Widzów: około 350